niedziela, 17 października 2010

Dla Ciebie Ojcze Święty


(po kliknięciu na tytuł, można posłuchać piosenki)

Gdy staniesz już u nieba bram,
rozpromienisz się, bo On już czeka tam,
Pielgrzym wszechczasów, nasz Ojciec Święty -
W darze miłość Mu złóż.

Przy boskim z nim zasiądziesz stole,
z gorących modlitw wzniesiesz nowy dom,
więc nie martw się, bo czeka cię
jutro, jakie obiecał nam On.

Pobłogosław Ojcze nam,
pobłogosław Ojcze nam,
nie opuszczaj nigdy nas,
wieczny nam podaruj czas,
Pobłogosław nam

Owiałeś nam miłością świat,
Ty modlitwą swą osuszałeś łzy,
dałeś nam wolność - Tobą natchnioną
jedyną prawdę i sny spełnione

Siła ciągle żywych słów
to bezcenny dla nas jest od Ciebie dar.
Stawiane tamy, mury, przeszkody
są niczym w potędze wiary.

Pobłogosław Ojcze nam (...)

Pozwolę sobie za Elisse zacytować:
"Gdzie słyszysz śpiew tam idź, tam dobre serca mają.
Źli ludzie - wierzaj mi, ci nigdy nie śpiewają."

Troszkę się spóźniłam, bo to wczoraj minęło 32 lata od dnia, kiedy to Karol Wojtyła został papieżem.

Obraz namalowany na zlecenie Taty ;) jak dobrze odczytuję - '07 r.
Dziś znajduje się w norweskim kościele, w Trondheim, gdzie odbywają się polskie Msze.
Niestety zdjęcie obrazu jest marnej jakości :/ Bo obraz ma żywsze kolory, ale fakt faktem kielich mi trochę nie wyszedł.

Pozdrawiam odwiedzających,
Dagmara :)

26 komentarze:

llooka pisze...

Cieszę się Dagmarko, że odkrywasz przed nami swoje talenty. Mój Wiktorek zapisał się na kółko religijno-muzyczne i mówił wierszyk na dzień papieski:)Czar Karola Wojtyły będzie trwał przez następne pokolenia, ponieważ jego przesłania są niezwykle uniwersalne!
Ciepełko ślę!

Danuta pisze...

Obraz piękny. Jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam

Dag-eSz pisze...

Dziękuję Karolinko za ten wpis :*
U nas dziś w kościele był koncert papieski - coś niesamowitego jak oni śpiewali! dla Jana Pawła II... :)

Ola_83 pisze...

Piękny obraz!

pozdrawiam !

Elisse pisze...

Dagus- ja tak powolutku nadrabiam zaległosci i powiem Ci,że jestem w ciężkim szoku,że dopiero od niedawna zdecydowałaś się pokazać nam swoje prace! Naprawdę slicznie malujesz i masz ogromny talent, a sesja w opuszczonym zamczysku jest rewelacyjna!
pozdrawiam cie cieplutko:))))

Atena pisze...

Masz niesamowity talent, obraz zjawiskowy.
Pozdrawiam cieplutko

mialkotek pisze...

Damaro, kielich nieważny, najważniejsze, że Ojciec Święty, jak żywy. Czasami, jak patrzę na jego podobizny popełnione przez różnych podobno zawodowych artystów, to chce mi się wyć. Twarz Ojca Świętego na Twoim portrecie jest piękna :) BRAWO!

bestyjeczka pisze...

Maluj maluj maluj WIĘCEJ i pokazuj. Masz niebywały talent kobieto! godny pozazdroszczenia. Pozdrawiam gorąco!

milmato pisze...

Pięknie malujesz, ile jeszcze swoich talentów nam zaprezentujesz?:)) Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac!

Ściskam jesiennie i zapraszam do siebie na candy:)
Magda

http://milmato.blogspot.com/

kontrola pisze...

Piękna praca, gratuluję talentu.

violcio11 pisze...

Piekny obraz. Podziwiam Twoj talent.

Green Canoe pisze...

Masz talent - w dłoniach w sercu, w myśli...Piękny obraz Dagmara...Piękny. Popatrzę jeszcze sobie..

MariaPar pisze...

Tylko nie zaniechaj malowania !
Później trudno znaleźć czas dla pasji i talentu.
Pozdrawiam serdecznie

Ola_83 pisze...

Dagmaro, czy mogłabym Twój adres email?:) mam pytanko! jeśli tak,to proszę odezwij się na aleksandrakozera@gmail.com

pozdrawiam serdecznie!

Dorota pisze...

Zaczarował mnie ten obraz, piekny w swojej prostocie.
Pięknie malujesz, ja jakzwykle zazdroszczę troszeczkę:)
pozdrawiam serdecznie

Monika @ Our Homemade Home pisze...

Cudny! Szkoda, ze tak daleko. Wielki czlowiek, wielkie dzielo. Brawo!

Mili pisze...

Dagmarko - jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona Twoimi talentami- obraz jest piękny.

buziaki

Iga pisze...

piękna praca ... :)
chylę czoła i gratuluję talentu :)
pozdrawiam

ALEXA pisze...

Daguś, masz wielki dar i tak długo go skrywałaś przed nami...
Obraz jest niesamowity. Włożyłaś w pracę całe serce, to widać...
Nauki Naszego Ojca Świętego zawsze pozostaną żywe.
Jesteś cudowną, młodą kobietką :*

Anonimowy pisze...

Zgodze sie z opinia,ze masz talent,ale ten obraz mi sie akurat nie podoba.I nie chodzi o to,ze zle namalowany,tylko o klimat.Straszny kicz.
Magda.

Kaja pisze...

Zupełnie nie zgadzam się z wypowiedzią poprzednika. Obraz jest piękny, pełen spokoju i jak najbardziej nadaje się do tego, aby zdobił kościelne wnętrza ! Brawo dla taty, że Cię do tego namówił ;-) Brawo dla Ciebie, że się podjęłaś tego wyzwania ;-)

Dag-eSz pisze...

Wiesz anonimowa Magdo - jak każdy możesz wyrazić swoją opinię i dzięki za szczerosc ;) ale tak sobie popatrzyłam na ten obraz i jakoś sama kiczu w nim nie widzę :/ wiesz, może to chodzi o to, że "nie rozumiesz" obrazu? po prostu nie wierzysz w Boga? jeśli tak jest to w jakimś sensie rozumiem dlaczego uważasz, ze to kicz...

A Wam dziewczyny dziękuję za to co napisałyście :* :)

KOLOROWY ptak pisze...

Piękny obraz, bije od niego siła i ta nieziemska moc :)
Podziwiam!

Violetka pisze...

Moim zdaniem udało Ci się uzyskać coś niesamowitego w tym obrazie, bo uchwyciłaś tą radość młodzieńczą i miłość, które zawsze było w spojrzeniu JP II :)

violett pisze...

jak Ty pięknie malujesz... ale już Ci to chyba pisałam. Ale jak tu sie nie powtarzać? Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje prace,
pozdrawiam cieplutko

Katarzynka pisze...

Gratuluje talentu...pozdrawiam weekendowo:)