rozpromienisz się, bo On już czeka tam,
Pielgrzym wszechczasów, nasz Ojciec Święty -
W darze miłość Mu złóż.
Przy boskim z nim zasiądziesz stole,
z gorących modlitw wzniesiesz nowy dom,
więc nie martw się, bo czeka cię
jutro, jakie obiecał nam On.
Pobłogosław Ojcze nam,
pobłogosław Ojcze nam,
nie opuszczaj nigdy nas,
wieczny nam podaruj czas,
Pobłogosław nam
Owiałeś nam miłością świat,
Ty modlitwą swą osuszałeś łzy,
dałeś nam wolność - Tobą natchnioną
jedyną prawdę i sny spełnione
Siła ciągle żywych słów
to bezcenny dla nas jest od Ciebie dar.
Stawiane tamy, mury, przeszkody
są niczym w potędze wiary.
Pobłogosław Ojcze nam (...)
Pozwolę sobie za Elisse zacytować:
Troszkę się spóźniłam, bo to wczoraj minęło 32 lata od dnia, kiedy to Karol Wojtyła został papieżem.
Obraz namalowany na zlecenie Taty ;) jak dobrze odczytuję - '07 r.
Dziś znajduje się w norweskim kościele, w Trondheim, gdzie odbywają się polskie Msze.
Niestety zdjęcie obrazu jest marnej jakości :/ Bo obraz ma żywsze kolory, ale fakt faktem kielich mi trochę nie wyszedł.
Pozdrawiam odwiedzających,
Dagmara :)
26 komentarze:
Cieszę się Dagmarko, że odkrywasz przed nami swoje talenty. Mój Wiktorek zapisał się na kółko religijno-muzyczne i mówił wierszyk na dzień papieski:)Czar Karola Wojtyły będzie trwał przez następne pokolenia, ponieważ jego przesłania są niezwykle uniwersalne!
Ciepełko ślę!
Obraz piękny. Jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam
Dziękuję Karolinko za ten wpis :*
U nas dziś w kościele był koncert papieski - coś niesamowitego jak oni śpiewali! dla Jana Pawła II... :)
Piękny obraz!
pozdrawiam !
Dagus- ja tak powolutku nadrabiam zaległosci i powiem Ci,że jestem w ciężkim szoku,że dopiero od niedawna zdecydowałaś się pokazać nam swoje prace! Naprawdę slicznie malujesz i masz ogromny talent, a sesja w opuszczonym zamczysku jest rewelacyjna!
pozdrawiam cie cieplutko:))))
Masz niesamowity talent, obraz zjawiskowy.
Pozdrawiam cieplutko
Damaro, kielich nieważny, najważniejsze, że Ojciec Święty, jak żywy. Czasami, jak patrzę na jego podobizny popełnione przez różnych podobno zawodowych artystów, to chce mi się wyć. Twarz Ojca Świętego na Twoim portrecie jest piękna :) BRAWO!
Maluj maluj maluj WIĘCEJ i pokazuj. Masz niebywały talent kobieto! godny pozazdroszczenia. Pozdrawiam gorąco!
Pięknie malujesz, ile jeszcze swoich talentów nam zaprezentujesz?:)) Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac!
Ściskam jesiennie i zapraszam do siebie na candy:)
Magda
http://milmato.blogspot.com/
Piękna praca, gratuluję talentu.
Piekny obraz. Podziwiam Twoj talent.
Masz talent - w dłoniach w sercu, w myśli...Piękny obraz Dagmara...Piękny. Popatrzę jeszcze sobie..
Tylko nie zaniechaj malowania !
Później trudno znaleźć czas dla pasji i talentu.
Pozdrawiam serdecznie
Dagmaro, czy mogłabym Twój adres email?:) mam pytanko! jeśli tak,to proszę odezwij się na aleksandrakozera@gmail.com
pozdrawiam serdecznie!
Zaczarował mnie ten obraz, piekny w swojej prostocie.
Pięknie malujesz, ja jakzwykle zazdroszczę troszeczkę:)
pozdrawiam serdecznie
Cudny! Szkoda, ze tak daleko. Wielki czlowiek, wielkie dzielo. Brawo!
Dagmarko - jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona Twoimi talentami- obraz jest piękny.
buziaki
piękna praca ... :)
chylę czoła i gratuluję talentu :)
pozdrawiam
Daguś, masz wielki dar i tak długo go skrywałaś przed nami...
Obraz jest niesamowity. Włożyłaś w pracę całe serce, to widać...
Nauki Naszego Ojca Świętego zawsze pozostaną żywe.
Jesteś cudowną, młodą kobietką :*
Zgodze sie z opinia,ze masz talent,ale ten obraz mi sie akurat nie podoba.I nie chodzi o to,ze zle namalowany,tylko o klimat.Straszny kicz.
Magda.
Zupełnie nie zgadzam się z wypowiedzią poprzednika. Obraz jest piękny, pełen spokoju i jak najbardziej nadaje się do tego, aby zdobił kościelne wnętrza ! Brawo dla taty, że Cię do tego namówił ;-) Brawo dla Ciebie, że się podjęłaś tego wyzwania ;-)
Wiesz anonimowa Magdo - jak każdy możesz wyrazić swoją opinię i dzięki za szczerosc ;) ale tak sobie popatrzyłam na ten obraz i jakoś sama kiczu w nim nie widzę :/ wiesz, może to chodzi o to, że "nie rozumiesz" obrazu? po prostu nie wierzysz w Boga? jeśli tak jest to w jakimś sensie rozumiem dlaczego uważasz, ze to kicz...
A Wam dziewczyny dziękuję za to co napisałyście :* :)
Piękny obraz, bije od niego siła i ta nieziemska moc :)
Podziwiam!
Moim zdaniem udało Ci się uzyskać coś niesamowitego w tym obrazie, bo uchwyciłaś tą radość młodzieńczą i miłość, które zawsze było w spojrzeniu JP II :)
jak Ty pięknie malujesz... ale już Ci to chyba pisałam. Ale jak tu sie nie powtarzać? Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje prace,
pozdrawiam cieplutko
Gratuluje talentu...pozdrawiam weekendowo:)
Prześlij komentarz