wtorek, 14 września 2010

Moja osobista "Galeria starych klamek"


Witajcie Moje Drogie :)
Kto już od jakiegoś czasu zagląda na tego bloga zna moją MIŁOŚĆ do starych mosiężnych klamek :) Zaczęło się chyba od klamki No.2, którą to zauważyłam u mojego jeszcze wtedy nieMęża w pokoju, w jego pojemniczku z "pierdułkami" - raczej typowo męskimi ;) Klamkę kiedyś znalazł mój teść, a D. jak to mówił używał jej czasem w pociągu aby zamknąć drzwi... (jak się przyjrzycie drzwiom w pociągu to mają takie otworki na klamkę do używania tylko przez panów "pociągowych" - bez komentarza :P). Rzecz jasna - przywłaszczyłam ją sobie od razu :) Potem w swoim domu znalazłam ze dwie - tato gdzieś wykopał z ziemi ;) i tak to się zaczęło. Na początku zbierałam je z myślą, że kiedyś będą znowu otwierały drzwi - w moim domu. Pokazywałam je już spory czas temu, i chyba Ita zaproponowała, że można je fajnie wyeksponować w jakiejś gablotce :) Rok temu kilka klamek przywiozłam z Jarmarku Dominikańskiego. Potem kiełkował mi pomysł w głowie... 


Był grudzień, Święta Bożego Narodzenia. Wyciągnęłam ozdoby na choinkę. Miałam trochę drewnianych pudełeczek po słomianych dekoracjach (jak widać na powyższym zdjęciu) i wtedy już wiedziałam jak wyeksponuję moje klamki :))) Nie wiedziałam tylko jak je przytwierdzić do denka pudełeczka, które ma 0,5 cm... Myślałam o przyklejeniu pudełek do jakiejś płyty, aby wzmocnić konstrukcję, tylko co z klamkami? na klej? Dłutem zrobić dziurę i je tak w te dziurki powkładać?  Z pomocą przyszedł teść, który wpadł na świetny pomysł!!! :) że w klamki można powkładać drewniane kołki i je przyśrubować od spodu płyty :))) Płytę też mi dociął do wielkości pudełek :) iii... tak leżało to kilka miesięcy nietykane - typowe u mnie :/ (to moja wada, której u siebie nie lubię, że czasem za coś się biorę a po kliku latach kończę... :P ) No ale miałam ważniejsze zajęcie jak dyplom, zawsze coś...


W końcu klika dni temu wzięłam pudełka, poprzyklejałam do płyty. Pomalowałam wywarem z czarnej herbaty z domieszką czarnego akrylu (wedle wskazówek Jolanny - jak uzyskać bejcę, która da nam efekt starego drewna). Ale coś mi nie wyszło :/ domniemam, że herbata była marnej jakości... Dlatego też potem, rozwodnionym białym akrylem i gąbką przetarłam całość (piszę o tym uprzedzając jakiekolwiek pytania).

Nagle zakiełkował mi też pomysł aby ponumerować pudełeczka :) Do tego użyłam czarnego akrylu i stempli (pierwszy raz je tak wykorzystałam i efekt mi się bardzo spodobał :) Potem wywierciłam otworki, powbijałam kołki do klamek - z niektórych musiałam usunąć bolce, i teść pomógł mi je poprzywiercać (cholerka - nie ma takiego słowa? O.o) do gablotki. I oto co mi wyszło:


Myślę, że każda klameczka zasługuje na fotkę :)











Hmmm no bo No.10 toooo "Klamka zapadła (się)"... Po prostu mam w swym posiadaniu "11 klamek" z czego brak 10 -tej ;) Myślę, że kiedyś wpadnie w moje łapki ta 10 :)



Teściowej jak pokazałam moją galeryjkę, to była zaskoczona efektem i stwierdziła, że super to wygląda :))) i jak tak na tym Jarmarku głupio się cieszyłam do tego złomu, nie myślała, że można z tego coś fajnego zrobić ;)

Kurcze no, zdjęcia są takie nie wyraźne przez pogodę :/ leje u nas cały dzień. Dobrze, że z domu nie muszę dziś wychodzić, za to wczoraj zmokłam, bo parasolki nie zabrałam  - nie spodziewając się deszczu po tak pięknej słonecznej niedzieli :P


Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :) Na prawdę każdy komentarz mnie cieszy :) (no oprócz złośliwych, pisanych przez anonimów :/ )

P.S. Jak 10 klamka nie będzie chciała wpaść w moje łapki, i jak usłyszycie w wiadomościach, że w Szczecinie ktoś próbował dostać się do starego budynku, wnioskując po wyrwanej klamce - to będę ja ;)

Słoneczka życzę i uśmiechu na twarzy :)
Dagmara :)

79 komentarze:

bestyjeczka pisze...

Umarłam i jestem w niebie. CUDO. Zachorowałam i nie wiem czy uda mi się wyleczyć. Jak ktoś Ci się włamie do domu i wyniesie galerię - to będę ja ;D Uwielbiam takie odjechane kolekcje, gdzieś kiedys w inspiracjach widziałam np,: kolekcję starych trzepaczek do dywanów. Pomysł z numerowaniem kolekcji też bombowy. Moje absolutne faworytki to No.7 i 8.

jednoiglec pisze...

genialna galeria! Nie potrafię z siebie wydusić odpowiednich słów tylko siedzę i podziwiam...

Monia pisze...

Po prostu SUPER i pomysł i klameczki.Masz zmysł...eh pozazdroscic

Anonimowy pisze...

Kolekcja piękna.Ekspozycja genialna.Mam jedną klamkę w kształcie wężą, może to początek mojej kolekcji? Pozdrawiam. E.

pracownia agrafka pisze...

Genialny pomysł z tą ekspozycją...i do tego takie fajne klamki ! Pomyśleć tylko ileż one mają lat,ile przeszły ?! Pozdrawiam

Mira pisze...

Super pomysł! Ty to zawsze wymyślisz coś oryginalnego, czym mnie totalnie powalisz!!!

Miejsce Sympatycznych Klimatów... pisze...

jejaaaaaaaaaaaaaa

szaaaaaaaaaaaaał! Ja też takie coś chcę!!!!!!!!! (Małż już się puka w czoło...)

Bomba! ech, idę ochłonąć! Super, no!

bozenas pisze...

Niesamowite:)jak ze złomu można wyczarowac takę dekorację:)))kreatywna z Ciebie osóbka:)bardzo lubię takie osóbki:)))

MariaPar pisze...

Krótko, SUPER pomysł !

szewczykana pisze...

ale świetny pomysł... piękna kolekcja klamek, a sama ekspozycja - genialna

modeliste.k pisze...

Genialne!
Po prostu genialny pomysł i świetna dekoracja!
No i życzę tej 10 tej klamki :)


Pozdrawiam

nikusia pisze...

Fantastyczny pomysł!!!!klamka nr 7,5 i 2 znam z mieszkania moich dziadków. Natomiast klamka nr 6 z mieszkania mamy :) Natomiast marzę o klamce nr 8 z tym ze srebrnej i z porcelanową końcówką!!!!!
Pomysł miałaś super. Wreszcie możesz je wyeksponować.

ALEXA pisze...

Daguś, genialnie to sobie wymyśliłaś. Galeria taka, że żadne muzeum by się jej nie powstydziło :)
Z napisami prezentuje się całość rewelacyjnie.
Kurcze, nawet nie wiem, którą wybrać...
Pozdrawiam serdecznie :)

Nela pisze...

Co za kolekcja! Wyeksponowane bardzo oryginalnie. Dobrze mieć takiego Teścia z pomysłem;)Pozdrawiam Cię cieplutko.

martu pisze...

świetne!!!!u nas mąż zbiera klucze i kiedyś miał poprzyczepiane do karnisza w kawalerskim pokoju.Może zainspirujemy sie Twoim pomysłem.

Yrsa pisze...

Od razu napiszę ,że nr 2 i nr 9 są najnajnajpiękniejsze , a całość wygląda świetnie , czasem nie szkodzi ,że coś się przeleży , nabierze "mocy urzędowej " i cieszy oczy .Chyba nie pozbawiłaś ptaszków , tych pięknych domków z poprzedniego posta ?
Pozdrawiam Yrsa

ila pisze...

COŚ WSPANIAŁEGO! Cudnie się prezentują w gablotce. Ciekawa jestem co kryło sie za drzwiami, które te klamki otwierały
Pozdrawiam cieplutko!!

Atena pisze...

Jestes niesamowita, Twoje pomysly sa rewelacyjne, jedyne w swoim rodzaju i do tego pieknie sie prezentuja!!!
Na te klamki to ja bym chyba nigdy w zyciu nie wpadla.
Cala galeryjka zjawiskowa.
Dziesiata klamke znajdziesz na pewno predzej czy pozniej, a ja wierze w to ze bedziesz musiala dorobic jeszcze jedna taka gablotke, na nastepne.
Sciskam

Dag-eSz pisze...

Łał... no dziękuję za tyle komentarzy! :) cieszy mnie ogromnie, ze Wam się podoba! :))))

Yrso - no co Ty! zobacz jak ptaki mają u mnie dobrze, klatka jest, karmnik jest, domki są - mają gdzie spać jednym zdaniem i gdzie jeść :))) wiesz, że jeden zapozował w gablotce? ;) to tylko tak z uprzejmości :))) aaa gablotka normalnie w tym miejscu nie będzie stała... tu zaczyna się problem... muszę przybić do niej uchwyty, aby na ścianę zawiesić - tylko nie w tym pokoju :/ kiedyś, gdzieś :/ ... na razie może z boku postoi ;)

Martu - inspiruj się - na pewno klucze tak wyeksponowane będą wyglądać czadersko! :)

Bestyjeczko - kurcze muszę się mieć na baczności ;)

E. - czemu nie? powodzenia! :)

Pozdrawiam Was :)

Emma pisze...

po prostu fantastyczny pomysł! oniemiałam z zachwytu! a 10/11 klamka na pewno się niebawem znajdzie. Pięknie pięknie! achhhh

mojzaczarowanyswiat pisze...

przepiekna galeria, ja tez mam klamkowego bzika wlasnie jedna przytargana z jarmarku czeka na zamontowanie:)

paula_71 pisze...

Podpisuję się pod wszystkimi komentarzami z zachwytem w tle.
Galeria klameczek wyszła Ci rewelacyjnie!
Stworzyłaś z pomocą teścia niebanalną dekorację,którą na pewno każdy kto zobaczy będzie się zachwycał :)

Pozdrawiam cieplutko.

paula_71 pisze...

Podpisuję się pod wszystkimi komentarzami z zachwytem w tle.
Galeria klameczek wyszła Ci rewelacyjnie!
Stworzyłaś z pomocą teścia niebanalną dekorację,którą na pewno każdy kto zobaczy będzie się zachwycał :)

Pozdrawiam cieplutko.

Myszka pisze...

Fajne hobby:) Pięknie je wyeksponowałaś, ślicznie im w tych pudełkach.

Konwalia Amelii pisze...

Te klamki zasługiwały na taką ekspozycję ;-) Są piękne, z duszą i myślę że całkiem szczęśliwe w nowym domku.

Pozdrawiam

labarnerie pisze...

Dagmaro, i znowu BINGO :) Świetny pomysł. Pzdrawiam

Kasia pisze...

no i co tu dużo mówić- tak wyeksponowana kolekcja jest zajebista :D
klamkę nr 5 mam we wszystkich wewnętrznych drzwiach :)
buziaki zdolna dziewczyno :D

laurentino pisze...

Naprawdę oryginalny pomysł ;)pozdrawiam

ika pisze...

RE-WE-LA-CY-JNA kolekcja pięknie wyeksponowana :))
ale nadal nie rozumiem jak to jest że masz 11 a nie masz 10? :/ ;)
Uściski

agnesha pisze...

klamka zapadla... bedziesz juz zbierac i zbierac.... i pomyslec ,ze kiedys ludzie zbierali znaczki ;) swietnie to wyglada w tych drewnianych przegrodkach !!!!

aagaa pisze...

Daguś, zatkało mnie zupełnie.Twoja kolekcja jest przecudna,pięknie wyeksponowana teraz.Żal byłoby trzymać te piękne klamki gdzieś w ukryciu.
Pozdrawiam

Elle pisze...

Dagmarko! Pomysł jest rewelacyjny! a ta Twoja kolekcja piękna!!! Jestem pod wrażeniem :)
Cieplutkie pozdrowienia :)

Jagulka pisze...

wyszło ci niesamowicie! cudo po prostu :)

dotblogg pisze...

hihi super!:) jak znajdę jakąś klamkę to Ci podeślę;)
uściski
J.
ps. duży musielibyście mieć dom, żeby użyć wszystkich na raz-ale gdyby tak sezonowo zmieniać klamki w drzwiach jako element dekoracji..myślę, że dom by to mógł wytrzymać;)

KOLOROWY ptak pisze...

jedno słowo mi się nasuwa na myśl... NIESAMOWITE! niesamowity pomysł, niesamowite wykonanie :) Jesteś genialna!!!!

Ola_83 pisze...

Super pomysł:) ja bym pewnie na taki nie wpadła! oby się ta 10 klamka znalazła szybko:))

pozdrawiam!

Zosia pisze...

Fantastyczny pomysł na wyeksponowanie klameczek. Szkoda by było ukrywać je za szkłem czy w szufladzie. Naprawdę podziwiam talent i kreatywność! Szkoda, że ja nie jestem taka kreatywna i moja kolekcja przedwojennych łyżeczek wciąż nie ogląda światła dziennego :-( Pozdrawiam serdecznie! Zosia

folkmyself pisze...

Ależ szalony pomysł! A przy tym wyglada nieziemsko!

Fuerto pisze...

REWELACJA.
Podziwiam Twoją pomysłowość.
Pozdrawiam

llooka pisze...

Jasny gwint, ale pomysłowy z Ciebie Dobromir! Pamiętam Twoją kolekcję, jak o niej wspominałaś. No 10 prosi się jak nic! Dagmarko jak już teściowa się zachwyca, to koniec świata bliski...;)

Mili pisze...

No to zaniemówiłam- ale kooooolekcja. świetna !!!

joanna pisze...

FANTASTYCZNY pomysł! Cudowna kolekcja! Super oryginalna!!

Pozdrawiam cieplo :)

Ivalia pisze...

ja cie nie moge:DDD
świetny zestawik, IMPONUJĄCY wręcz:))) Fantastycznie wygląda w całości)

Patti pisze...

Pomysł REWELACYJNY!!!! niby proste a jakie fantastyczne. Podziwiam Patti

Mia pisze...

Ale kolekcja! Właśnie takich klamek szukam, a wszędzie same "srebrne", paskudne. Te mają duszę. I pomysł na ekspozycję świetny. Nie ma to jak męska pomoc :) Sama się przekonałam, że faceci potrafią podpowiedzieć dobre rozwiązania.Jestem pod wrażeniem! Pozdrowienia!

asi pisze...

Rewelacja!!!

asi pisze...

Rewelacja!!!

ILoveRetro pisze...

Boże. Jestem pod dużym wrażeniem! Cudowny pomysł!

KASANDRA pisze...

WOW!!!! Kobieto jesteś WIELKA!!!!

Pomysł, wykonanie BOMBA!!!!

Pozdrowionka

Kamila pisze...

Dagmarko uwielbiam Cię za to pozytywne zakręcenie. Pomysłowa i niebanalna dekoracja. Obiecuję ,że jak natchnę się na ciekawą klamkę , napewno pomyślę o prezencie dla Ciebie ;)

Lusi pisze...

NIESAMOWITE zjawisko :))) A najlepsza jest klamka numer 10 ;-)
Pozdrawiam!

Beata Lipov pisze...

Wspaniała kolekcja! Gratuluję. Nie mogę oczu oderwać.

violett pisze...

Rzecz niesamowita! Aż słów brakuje aby coś konkretnego napisać. Piękna kolekcja i wyeksponowana w niesamowity sposób! Mnie fascynują stare klucze i twój post zmobilizował mnie do rozpoczęcia zbieractwa za co bardzo Ci dziękuję ;-)
I życzę Ci kolejnych, pieknych klamek!
pozdrawiam ciepło

alizee pisze...

Genialny pomysł, klamki super!!!!

Ściskam mocno :)

elisaday79 pisze...

Jesteś niesamowita! Normalnie gały wybałuszam od 10 minut i nie wiem co Ci napisać! Moja droga, nie znam nikogo kto ma tak oryginalne hobby i kolekcjonuje piękne, stare klamki! Zaskoczyłas mnie jak nie wiem co! Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłu z wyeksponowaniem ich, genialnie to wygląda! Obłęd! Masz super, wypasione pomysły!!! I napisze CI to jeszcze raz, bo nie wiem czemu nie ma mojego komentarza pod tamtym postem,a byłam pewna, ze zostawiałam, jestem pod wrażeniem Twojego malarskiego talentu! D Szok!
Dagmarko droga, to jest rewelacyjne, gratuluje pomysłu, działaj dalej!:)))))

Bree pisze...

Cudna galeria ! Pieknie to razem wyglada, pozdrawiam

Justyna (Sarmatix) pisze...

Super blog! Serdecznie pozdrawiam :)

Honorata pisze...

Jestem pod wrażeniem Twojego bloga, naprawdę, siedzę i uśmiecham się sama do siebie. Bardzo inspirująco, sama poszaleję wkrótce u siebie. Kolekcja imponująca. Serdecznie pozdrawiam!

Margot pisze...

Świetny pomysł z wyeksponowaniem klamek! Pięknie wyglądają :)

blog niedzielny pisze...

mnie sie tez podobaja stare klamki,swietnie je wyeksponowalas :) :)

Anonimowy pisze...

Pomysł i realizacja super!!! na szóstkę. Świetny kolor skrzyneczek uzyskałaś. Teraz kolekcja będzie pewnie cieszyć oko wszystkich gości i domowników :)

syla_r

Nimfata21 pisze...

Genialny pomysł i wystrzałowy efekt końcowy...ślicznie.

Nimfata21 pisze...

Genialny pomysł i wystrzałowy efekt końcowy...ślicznie.

Anonimowy pisze...

Masz Ty dziewczyno głowę nie od parady(chciałoby się rzec "łeb"- oczywiście w pozytywnym znaczeniu). Twoje hobby cokolwiek dziwne dla poniektórych dla mnie jest zajeb... Efekt niesamowity, wyrazy uznania dla Twojej pomysłowości. Pozdrawiam.
Ja cichy podglądacz, delektujący się cudownościami.
Mika

otta pisze...

Szaleństwo! absolutne szaleństwo z cyklu tych, które uwielbiam!!!!rzeczy codziennego użytku są niesamowite, a te z historią to już w ogóle. Dagmara, a sposób wyeksponowania urzekający. nie mam słów , naprawdę. Tylko lękliwy wzrok mojego męża podglądającego co oglądam na Twoim blogu mówi, że siła rażenia tej kolekcji jest ogromna!!!!koniec.wyczerpały mi się słowa.

Jolanna pisze...

Aj jak superowo :))) Pomysł i realizacja na medal! Piękne te klameczki każda z osobna i wszystkie razem. Mnie również bardzo spodobało się Wasze zdjęcia z prawej.
Buziaki

violcio11 pisze...

Zatkalo mnie!!! Genialny pomysl!! Sa swietne!!! POzdrawiam

Sentimental Living pisze...

Witaj! Fantastyczny pomysł! A efekt powalający! Rewelacja! Pozdrawiam serdecznie:)

Torebusia pisze...

wariatka, normalnie wariatka :)))))
a twój dom juz pewnie dawno wygląda jak chatka na kurzej nóżce, co?
powiedz, ze tak!

Dag-eSz pisze...

:))))) jejku dziękuję za pozostawiony ślad po sobie ;) nawet nie wiecie jak mi miło, że podoba Wam się to "cuś"!!!!!!!! :)))

Torebusiu - hehe jak poczytasz bloga to się dowiesz, że ja "bezdomna", ale jak już kiedyś będę mieć swoją chatkę, pewnie będzie coś na kształt tej na kurzej łapce ;) w końcu ja wiedźma jestem ;)

elisaday79 - dziękuję :) oj nie wiem czemu nie ma tam komentarza, ostatnio to "service..." był... zepsuty ;)

Kamilo - serio? ;) fajnie by było :)

Mia - ja ostatnio w necie widziałam takie jak te moje, tylko "nowe" i 300zł kosztowała jedna... albo jedna para...

Llooka - rozłożył mnie Twój komentarz na łopatki ;)

Dotblogg - hmmm zważywszy że do każdych drzwi idzie dwie klamki, to czy ja wiem... jakoś by się rozłożyło, możeby nawet zabrakło ;)

Dziękuję jeszcze raz i mam prośbę - jak ktoś wyeksponuje swoje cosie/klucze w ten sposób niech da znać! pokaze na blogu, wyśle mi zdjęcie na mejla! plz!!! byłabym wdzięczna :)

Buziaki :)

ushii pisze...

FANTASTYCZNE!!!

Kerlaja pisze...

Kapitalnie to wygląda!
Super!

Agi pisze...

Fantastyczny pomysł! świetny efekt końcowy - jeśli kiedykowliek wpadną mi w ręce stare klamik i uzebiram ich tyle toooo napewno zgapię pomysł ;)ja o czymś podobnym myślałam zrobić z kluczami, ale to nie byłby ten sam efekt :)

pozdrawienia ślę...;)

Agi pisze...

Fantastyczny pomysł! świetny efekt końcowy - jeśli kiedykowliek wpadną mi w ręce stare klamik i uzebiram ich tyle toooo napewno zgapię pomysł ;)ja o czymś podobnym myślałam zrobić z kluczami, ale to nie byłby ten sam efekt :)

pozdrawienia ślę...;)

Arine pisze...

Niesamowity i pomysł i wykonanie!
Chyba ozdoby świąteczne będę kupować pod kątem skrzyneczek :))
Dam Ci znać, jak mi coś z tego wyjdzie!
Nie mogę się napatrzeć na Twoje skarby, tak pięknie wyeksponowane!
Miałam zamier teraz zaprosić Cię do zabawy "10 rzeczy", ale widzę, że się spóźniłam :))
Ps. Lubimy podobne rzeczy ;)

HANNAH - UNE FEMME pisze...

Super super super
i ja bardzo proszę o wstepne przyzwolenie na zgapienie pomysłu - tylko że ja umieszcze tam moje klucze
Dalej sie wciagam w Twój blog
buziole w noch

Dag-eSz pisze...

Dzięki dziewczyny :) zgapiajcie i koniecznie pokazujcie co Wam powstało! Klucze na pewno będą niesamowicie wyglądać!

elamisk pisze...

Ale niesamowity pomysł, gratuluje, przepieknie to wygląda!

Anonimowy pisze...

Po prosu super.Urocza ta galeryjka i bardzo nastrojowa, a pomysł rewelacyjny.Pozdrawiam.Tala.