sobota, 19 grudnia 2009

Jesteście kochane! :*


Ostatnio dostałam od moich blogowych znajomych (i nie tylko ;) tyyyle prentów!!! :)
Ale mi dogadzacie ;) Dziękuję :* :* :*
Pierwszym mym darczyńcą była Mili która tworzy piękną biżuterię i której stałam się posiadaczką :)
i to na dodatek dwóch par kolczyków!!! :)
Dorotko - jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!!! :* Kolczyki są piękne i noszę je z wielką przyjemnością :)

 
 Akurat jestem "maniaczką" (taaa kolejna mania, wydało się ;) kolczyków... na dowód mych słów umieszczam fotkę z moim - niecałym dobytkiem ;)
Mili - trafiłaś w sedno ;)

 
Potem niespodziankę sprawiła mi Paulinka
Wysyłając mi karteczkę z życzeniami imieninowo świątecznymi :)

 

I dostałam girlandę zrobioną z sznurka i kory :) i błyszczy się brokatem jak świat na dworze po mrozie ;)
Paulinko - dziękuję za niespodziankę :***

 
 W czwartek jak wróciłam do domu, zauważyłam dużą kopertę... Patrzę adresowana do mnie :)
I droga Agusia zabawiła się w świętego Mikołaja i proszę co za cudaki mi wysłała :)

 
Kartkę z życzeniami świątecznymi :)

 
Girlandę z choinek :)

 
 I wigilijną herbatkę, którą właśnie popijam z teściami lepiąc uszka i pierogi na święta i latając tak na przemian do komputera i pisząc tego posta :) Teście mrożą surowe pierogi... u mnie w domu robi się je w dzień Wigilii ;)
Aga dziękuję za tą przemiłą niespodziankę :***

 
Nie dawno moi sąsiedzi odwiedzili rodzinę w Estonii i przywieźli mi z niej brokatowe dzwoneczki :)
Które połączyłam w girlandę z brokatowymi gwiazdkami i sobie zdobią już świątecznie ramę łóżka :)

 

 

 

I do tego dwa brokatowe gołąbki, które jeszcze się zastanawiam gdzie powiesić...
Pomału szykuję pokoik do świąt :)

SKRADZIONE MARZENIA
I choć w życiu staram się być raczej optymistką ;) i cieszę się z tego, że na dworze jest śnieg i mróz - w końcu grudzień mamy nie? :) i tyle dostałam prezentów :))))
To Wam troszkę posmęce :///// ale tak troszkę ;)

Byłam jakiś czas temu oglądać mieszkanie w poniemieckim domku. Już się rozmarzyłam, że będzie moje ;) że w końcu pozabieram te wszelkiej maści pierdoły i zacznę urządzać swój świat! W jakimś MOIM miejscu. Już myślałam nad brzydkim pomarańczowym kolorem drewnianej podłogi, którą trzeba byłoby ocyklinować i może pobielić, a w sypialni dałabym rozbielony turkus na podłodze ;) taaa.... itp itd...
I zobaczcie jakie piękne drzwi tam były! z klamkami takie jak lubię...

 
 Ale te drzwi są dla mnie już zamknietę :/
Sama decydować o mieszkaniu nie mogłam... wysłałam mężowi zdjęcia, on trochę sceptycznie do niego podchodził - bo remont generalny się szykował, na dachu eternit... Ale powiedział, ze jak tylko przyjedzie mam się umówić na oględziny :P zwłaszcza, ze mieszkaniem się interesowano ale zbyt duży remont przerażał więc rezygnowano z niego... Do czasu aż pewnego dnia zjawił się ktoś i sobie je kupił... zapłacił gotówką...tydzień temu, a ja wczoraj się dowiedziałam chlip chlip... na półtora tygodnia przed przyjazdem D.
chlip chlip...
Mówią, ze jak coś ma być nasze, to będzie. Widocznie ono nie było dla nas :( Trudno, przeżyję... widocznie co innego mi pisane np Norwegia - bardzo prawdopodobne...

A na dodatek przypętało mi się jakieś zapalenie ucha czy cuś :( i pół nocy nie spałam z bólu! dopiero jakieś proszki przeciwbólowe pomogły i teraz znów mnie boli... straszne...
Sąsiadka - lekarka - mówi, ze ostatnio miała samych pacjentów z zapaleniem ucha i podobno jakiś wirus panuje - więc strzeżcie się...

Już nie smęcę! Dziękuję jeszcze raz za prezenty :**** Na dworze jest biało mroźno - jednym zdaniem pięknie! mąż lada dzień przyjeżdża - smutki precz!!! :P

Dziękuję za odwiedziny i dużo zdrówka Wam życzę!!!
Dagmara :)

czwartek, 17 grudnia 2009

Pewnego dnia w grudniu, po południu...



 Ostatnio wzięłam się za robienie ciasteczek i pierniczków. Większość z wykrojników - śnieżynek :)
Bo uwielbiam śnieżynki :) i to one zdobiły stół na imieninki ;)

 

 
 Wymyśliłam sobie, że miejsca gości będą "podpisane" przygotowałam ciastka - śnieżynki z imionami - napisy odciskane ze stempli, o których usłyszałam u Ushii, a zakupiła mi je Ika - dziękuję Wam :* fajna sprawa z takim pisaniem po ciastkach :D ;) goście ładnie pozabierali imienne ciasteczka do domku ;)
Przepis wzięłam też od Ushii na te ciasteczka, tylko ja sierotka, zamiast zrobić maślane, to zrobiłam margarynowe ;) taaa... - następnym razem będę uważniej czytać przepis przed pójściem na zakupy ;)
No i jeszcze takie wypasione mi wyszły... bo grubość miały ponad przeciętną... uczę się na błędach ;)

 

O prezentach - jeszcze będę pisać - tylko czas muszę znaleźć... :/
A ostatnio mi go brakuje... Wam też tak szybko pędzi???
A teraz święta, zakupy... i mężu mój przyjeżdża :) nie mogę się doczekać! Jeszcze kilka dni...

 
 Wracam sobie wczoraj późnym wieczorkiem z zajęć, staję przed drzwiami do mojego pokoju, a tam stoi kanka :))))) hehe, teść mój gdzieś "wyniuchał" i przyniósł mi :)
Wykorzystałam ją jako wazonik na kwiatki, które dostałam w prezencie :)

 

No i serducho Wam pokazuję, które uszyłam dla Ushii w prezencie urodzinowym... pewnie już większość widziała u niej ;)

 
No i miałam pokazać na życzenie Olli serce haftowane na moich zasłonkach - można odmałpować ;) i haftować tam gdzie chcecie ;) - jakby co - to gotowiec - ja nie haftowałam... choć mam ochotę wrócić do krzyżyków... (ostatnio - czasy podstawówki) eh tysiące rzeczy mam chęć zrobić, tylko czasu nie mam :(

 

Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)
Dagmara

niedziela, 13 grudnia 2009

Losowanie i... Magiczne Drobiazgi


Witajcie moi drodzy :)

Losowanie się odbyło :)
Postanowiłam iż podzielę osoby biorące udział w moim candy na te znane, które do mnie zaglądają i pozostawiają po sobie ślad i na te, które mi nie są znane, choć może tu często zaglądają :)
W ten sposób myślę, że będzie sprawiedliwie :)

Z osóbek mi znanych moja prawa ręka wylosowała wianek ze srebrnymi dzwoneczkami:
Gratuluję bardzo serdecznie!!!

Spośród osób nieznanych mi jeszcze dotąd, moja lewa ręka wylosowała wianuszek ze złotymi dzwoneczkami:
Której również serdecznie gratuluję!!!

Przyznam szczerze, że była to trzecia osoba, którą w tej grupie wylosowałam, bo pierwsza osoba, która akurat posiadała bloga podała tylko informację o candy ale nie było zdjęcia! Przykro mi - zasady to zasady :/ a u drugiej osoby również posiadającej blog, wogóle nie było informacji na temat candy :/ Dziewczyny - trzeba czytać uwaznie zasady!
:P

Czekam na Wasze adresy na dagoma@op.pl :)
Jak je dostanę ślę dzwoniące przesyłki ;)

Dziękuję wszystkim za udział w zabawie i za życzenia :* :* :*



Zakładając bloga, nie sądziłyśmy,że pisanie i tworzenie stanie sie naszą pasją i sposobem na wolny czas.
Każda z nas coś szyje, maluje, haftuje, zbiera rzeczy które dla "normalnego" człowieka są bezużyteczne, zniszczone, brzydkie.
Od długiego czasu dzielimy się z Wami naszą twórczością i hobby na łamach naszych blogów. Pewnego dnia zaświtała w naszych głowach myśl: a może dzielić się z innymi tym co robimy i co często ląduje w zakamarkach szuflad i komód.
Po wielu dyskusjach w cyber przestrzeni między Dorotką, Paulinką i Asią i mną powstał pomysł na założenie sklepu-galerii.
Chciałybyśmy Was do niej zaprosić, może znajdziecie w Magicznych Drobiazgach coś co chciałybyście,aby zagościło w Waszych domach.
Z kubkiem aromatycznej herbaty, bądź z kielichem grzanego wina, rozgośćcie się w naszych progach,w Magicznych Drobiazgach

Zapraszam! Asortyment będzie się powiększał ;)
Pozdrawiam serdecznie
Dagmara :)

środa, 9 grudnia 2009

Zawieszek sztuk siedem ;)



Uwaga - dla cierpliwych - bo hurtem wrzuciłam 7 zawieszek, które ostatnio poczyniłam na zamówienie :)
Zawieszki - czasochłonna sprawa... będą mi się pewnie śnić po nocach i trochę już mam dosyć... nie lubię monotonii, dlatego tez starałam się je jakoś urozmaicić :) jeśli tylko mogłam ;)
Ale szczerze powiedziawszy mam ochotę wrócić do kartek... świąteczne czekają... a tu już trzeba wysyłać :/

Nie to żebym narzekała! Dziękuję za Wasze zamówienia :* są dla mnie znakiem, że to co robię się podoba :) i miło mi z tego powodu :)

 

 

 

 

 

 

 

 

Przypominam o moim Candy - jeszcze do końca 12.12 można się zapisać ;) Dziękuję za życzenia :)
Pozdrawiam - Dagmara :)

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Uszyłam Mikołaja :)



Wzięłam się ostatnio za szycie mikołaja tildowego :)
Trochę go zmieniłam, bo ma futrzastą brodę, a nie z wełny jak to jest w książce pokazane;)
No i czapę mu  zadziornie przechyliłam, jakby uginała się pod ciężarem dzwoneczka :)
Miałam mu ładną sesję zrobić i buuu... czasu nie miałam :(
Więc reszta zdjęc u mamy w domku :P

 
Mikołajek trzyma girlandę z filcowych śnieżynek - przywołując śnieg na święta ;)

 

 

 
A dlaczego u mamy?
Bo sprezentowałam jej Mikołajka na Mikołajki ;)
A co? niech się cieszy, że jej córa uszyła :)

niedziela, 6 grudnia 2009

Mikołaj Święty...

...przyniósł mi prezenty :)))

Moim Świętym Mikołajem z wymianki jest Asia z Asiulkowo
Obdarowała mnie ona samymi cukiereczkami :):):)  dziękuję Ci Kochana z całego serca :*
Prezenty bardzo mi się podobają!!!

 

dostałam nitki do szycia i herbatkę zimową - jeszcze czeka na pasmakowanie :)

 

Skarpetę w której były te cukiereczki - no w końcu Mikołaj do skarpet przynosi prezenty :)

 

Asia uszyła też dla mnie girlandę z serc :)

 
a żeby nie było "mało" to jeszcze takiego porcelanowego reniferka znalazłam w skarpecie :)
Asiu - buziaki dla Ciebie :************ Dziękuję! :D



A ja wylosowałam sobie Itę z Jagodowaego zagajnika
I zrobiłam dla niej wianuszek z ciastkiem w roli głównej :) tildowym rzecz jasna :)

 

Wianuszek ozdobiony koronką, filcowymi choineczkami i

 

cynamonem :)

 
Zabawa strasznie mi się spodobała :) miło mi było robić prezent dla kogoś i miło było oczekiwać niespodzianki dla mnie :) Dziękuję Wam za zabawę :) mam nadzieję, że wszyscy wyrobili się na czas i kazdy coś dostał ? :)


Taaak moje drogie to jest 101 post :)
Pomyślałam sobie, ze kogoś obdaruję właśnie z okazji Mikołajek podusią i choineczkami :)
Sama się zdziwiłam jak wylosowałam... kogo???
Itę!!!!!!!!!!!!! Tak, tak tą z Jagodowaego Zagajnika :)
Ita - ja mam szczęscie do Ciebie ;) magia jakaś :)
Gratuluję Ci serdecznie :)

Zapraszam oczywiście wszystkich, którzy jeszcze się nie zapisali na candy imieninowe.
Pozdrawiam i życzę miłych Mikołajków :)
Dagmara

środa, 2 grudnia 2009

Setny post :) a więc rozdaję cukiereczki :)

Tak, to już setny raz piszę sobie o dyrdymałach na blogu :)
Cieszę się, że nie piszę tego do ściany ;) i dziękuję Wam za odwiedziny :) za to że zaglądacie do mnie i często podzielacie moje zainteresowania - w kupie raźniej - a my jak to Llooka określiła jesteśmy wrażliwe inaczej ;) i miło mi jest, że nie jestem w tej wrażliwości sama ;) choć na prawdę nie znając Waszych blogów myślałam, ze po ziemi stąpa trochę mniej takich ludzi jak ja :) w końcu mogę spojrzeć na Wasze adresy (których akurat jestem posiadaczką) jesteście w całej Polsce (a nawet poza granicami naszego kraju) i gdyby nie blogowanie nie udałoby mi się spotkać tyle fajnych ludzi :)
Na tzw Candy złożyła się jeszcze jedna okazja :) mianowicie moje imieninki :)
Spodobał mi się pomysł Ushii, która właśnie z okazji swoich imienin zorganizowała candy :)
Dlatego mam zamiar kultywować ten pomysł i zapraszam Was z tego tytułu do zabawy :)
 




Grudzień to zdecydowanie mój ulubiony miesiąc :) i akurat w nim świętuje swoje imieniny - nie miałam innego wyboru, bo imieniny Dagmary są tyko raz do roku.

Zasady wziecia udziału w zabawie:
1. Zostawić komentarz pod tym postem
2. Umieścić informację o zabawie u siebie na blogu wraz z poniższym zdjęciem i linkiem do mnie na bloga :)
Osoby nie posiadające bloga również zapraszam do zabawy

A co chcę Wam podarować? Zrobiłam dla Was wianuszek z dzwoneczków i zaczepione do nich kraciaste serce - hand made :)
Wianuszki będą dwa - drugi ze złotych dzwonków.
 







Wpisujemy się do północy 12.12.09 r. czyli do końca dnia moich imienin :)
A 13-go szczęśliwego dla niekórych dnia zrobię losowanie :)

Ale to nie wszystko. Z okazji 100-go posta wylosuję 1 osobę której wyślę podusię zapachową z lawendą,
którą kupiłam w NO (swojej nie oddaję ;) druga czekała na candy ;)

 

i 9 filcowych choineczek, które można powiesić na choince bądź zrobić z nich girlandę :)

 

 Tą osobę wylosuję z osób które wpiszą się do 101-go postu, a kiedy będzie 101? jak mnie najdzie ochota :)

 
A powyżej pokazuję Wam co dostałam od Ushii, która zabawiła się w tym roku w świętego Mikołaja :)
Jest to ciasteczko ozdobne o zapachu piernika :) i piękna kartka którą Ushii zrobiła ręcznie :) Ushii - dziękuję Ci jeszcze raz za ten bardzo miły gest :* :)

Pozdrawiam Was wszystkich i zapraszam do zabawy.
Dag-eSz